Skomlin. Radnych w powiecie mają dwóch. I co z tego…

Łukasz Dybka i Krzysztof Sola reprezentują gminę Skomlin w Radzie Powiatu Wieluńskiego. Dodatkowo ten pierwszy uzupełnił również skład Zarządu Powiatu. To rozbudziło nadzieje radnych gminy Skomlin na to, że w końcu ta mała gmina doczeka się poważniejszych inwestycji, jak choćby remonty dróg. Tymczasem wszystko wskazuje na to, że nic bardziej mylnego…

-Mamy dwóch radnych powiatowych. Może by powiedzieli, co się dzieje w powiecie i na co nasza gmina może liczyć, chociaż tak na początek. Okres wyborczy się skończył, więc może coś by powiedzieli- zaczęła temat radna Elżbieta Kiczka.

Pierwszy do odpowiedzi został wywołany Łukasz Dybka. Nie ukrywał on, że na inwestycyjne szaleństwo w gminie Skomlin nie ma co liczyć.

-Jestem nowo wybranym radnym powiatowym. Do tego zostałem członkiem zarządu, więc dopiero wchodzę w to. Przed nami zatwierdzenie budżetu. Natomiast z tego co wiadomo, inwestycje duże będą poczynione w gminach Pątnów i Biała. Tak więc przyszły rok dla naszej gminy będzie cienki. Nie można liczyć na dużo. Jest jeszcze powiedzmy takie koło betonowe w postaci szpitala wieluńskiego. Staramy się to jakoś rozwiązać poprzez modernizację czy jakieś nowe pomysły- wyjaśniał radny Dybka.

Choć co do możliwości wydeptania przychylnych ścieżek dla gminy Skomlin nowy radny na zbyt wiele nie liczy, to jednak w samej gminie widzi pewne błędy czy też pomysły na oszczędności.

-Bodajże w roku 2017 w Skomlinie było 27 awarii na koszt 67 tys. zł, czyli średnio 2,5 tys na miesiąc. I teraz pytanie do radnych, czy stać gminę na tak drogą naprawę tego wodociągu ? W Mokrsku, Białej czy Ostrówku takie naprawy robią sami. Mamy koparkę, mamy ludzi. Sądzę, że tutaj mamy bardzo duże pole do obniżenia kosztów funkcjonowania gminy. Niech radni rozważą.

Składam ten pomysł panu przewodniczącemu rady, żeby jak najszybciej znalazł rozwiązanie w tej sprawie. Sądzę, że trzeba też pomyśleć nad tym, aby odcinkami w przyszłości ten wodociąg wymieniać. Od zasuwy do zasuwy, jakimś małym kosztem. Ale na pewno stać gminę, żeby robiła to własnym kosztem. Koparka jest, tak więc powiedzmy wydać na początek na zakup jakiegoś sprzętu, a robić to samemu- skomentował Łukasz Dybka.

Krzysztof Sola, radny znacznie bardziej już w powiecie obyty, zapewniał, że na przestrzeni ostatnich lat w gminie Skomlin udało się konkretne inwestycje drogowe zrealizować i konkretne pieniądze na gminę zostały ściągnięte.

-W chwili obecnej taka duża inwestycja, planowana na terenie naszej gminy to jest przebudowa drogi powiatowej przez miejscowość Wróblew, która ma być zrealizowana po kanalizacji. Jest ona bowiem nierozerwalnie związana z budową kanalizacji, czyli nastąpi nie wcześniej niż za trzy lata. To zależy też od stanu finansów- przyznał radny Sola.

Przypomnijmy, że inwestycja ta była już dwukrotnie przesuwana. Najpierw miała zostać zrealizowana w ramach narodowego programu budowy dróg lokalnych, gdzie 50 % daje skarb państwa a kolejną połowę kosztów dzieli między siebie powiat i gmina, po 25 %. Jednak z uwagi na przeciągającą się procedurę dotyczącą kanalizacji, zadanie to było przesuwane. Jednak Sola, pomimo faktu,że plany inwestycyjne z udziałem powiatu są odległe, nie kryje zadowolenia, że radny z gminy zasiada w Zarządzie Powiatu.

-Gratuluję koledze Łukaszowi. Ja osobiście cieszę się, że nasz mieszkaniec radny jest w zarządzie, bo tak naprawdę w zarządzie jest realna możliwość działania. Bo będąc poza zarządem, nawet będąc w koalicji, to różnie bywa. Więc szczerze życzę powodzenia w najbliższym czasie- gratulował Łukaszowi Dybce Krzysztof Sola.

Jak dodał jeszcze Sola, co do mniejszych co prawda, ale ważnych inwestycji, które będą realizowane należy położenie 300 metrów chodnika w Toplinie. To jednak do końca radnych gminnych nie uspokoiło. Wszak tak mocny skład reprezentujący gminę Skomlin w powiecie, mógłby wywalczyć nieco więcej…

-Korzystając z tego, że mamy tutaj radnych powiatowych, chciałbym zaapelować, aby chociaż jedna droga ze Skomlina do Wielunia została wyremontowana. Taka prośba, aby udało się w tych najbliższych 5 latach te drogi wyremontować- skwitował radny Roman Furman.

Tego jednak żaden z radnych powiatowych obiecać nie był w stanie.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Scroll Up